Mam (y) Talent i to nie jeden! Jo Art Show!

MAM TALENT JO ART SHOW W TVN!

KLAUNADA W REŻYSERII JOANNY STANOWSKIEJ została zaprezentowana na scenie TVN, w Teatrze Polskim w Warszawie. Publiczność przyjęła nas wspaniale, były spontaniczne oklaski podczas naszego występu i owacje na koniec, ale jury…;)
Ciekawe zderzenie z rzeczywistością TV show i komercyjnego wyzysku Artystów;) Tak możemy podsumować „przygodę” z programem MAM TALENT.
Cieszymy się z nabytego doświadczenia, KAŻDE DOŚWIADCZENIE JEŚLI POTRAFI SIĘ WYCIĄGNĄĆ WNIOSKI JEST DOBRE:) Fakt faktem, gdyby nie to, iż przez 2 miesiące dzwoniono do nas namawiając do wzięcia udziału w eliminacjach do Mam Talent na pewno sami byśmy się nie zgłosili. Ktoś zapyta dlaczego? Po pierwsze i najważniejsze TV to nie teatr. TV to fikcja… idzie się tam dla reklamy, pseudo popularności, fame…  Artyści w programie MAM TALENT są niedoceniani i ich umiejętności się nie liczą. Liczy się to, co ładnie wygląda, czyli na przykład my z efektownymi kostiumami. Nasz wizerunek został wykorzystany na maxa przez cały dzień, co wiązało się z tym iż  zamiast wejść na scenę o godz. 13 tj. nam powiedziano, weszliśmy o 22! Co jeszcze się podoba? Panie w b. skąpych kostiumach;) Co jeszcze? Oczywiście porażka. Czyli osoby, które się ośmieszą, coś im nie wyjdzie, co nie sprawdzi na takiej scanie, a co z przyjemnością można zbesztać i poniżyć.

Ludzie oglądają programy TV i wierzą w to, co widzą. Uważają „jury MAM TALENT” za znawców, których należy słuchać, którzy wyznaczają zasady „dobrej sztuki”.To jest straszne. Ale w tym wszystkim jest coś gorszego. Jesteśmy profesjonalistami. Nasze spektakle grane są od wielu lat na scenach w Polsce oraz za granicą i cieszą się ogromnym powodzeniem. Bierzemy udział w festiwalach, konkursach, gdzie również zdobywamy za nasza pracę pierwsze nagrody. Dla nich DOBRA SZTUKA nie ma znaczenia. Wyraz artystyczny, profesjonalizm – to nie istnieje. Ci ludzie oceniając Artystów swoją miarą edukują społeczeństwo do tego, aby oceniali co jest dobre a co złe wg. tego, co się sprzeda, anie tego, co jest naprawdę dobre. Dają plus lub minus, a społeczeństwo słucha, bije brawo i tak oto się edukuje. Od kogo?  Kto mówi „to jest profesjonalne, dobre, a to jest żenujące”? Figuranci, którzy czytają teksty napisane przez ludzi, dla których nie sztuka się liczy, ale SHOW, KASA …

NIEZAPOMNIANE WRAŻENIA, EMOCJE, BRAK SZACUNKU DO ARTYSTÓW I OGROMNE ZMĘCZENIE. TAK MOŻEMY PODSUMOWAĆ TĘ PRZYGODĘ. POZDRAWIAMY;)

13227048_573651886149105_1132137081826597262_n

Zostaw Komentarz